Hey przygodo!

Ten blog ma mieć bardzo subiektywny charakter Zamierzam sam siebie nim motywować do działania, a jak i ciebie moje teksty zainspirują to będę bardziej niż szczęśliwy i bardziej niż zmotywowany. Umówmy więc się że dopóki ty będziesz zainspirowany ja będę zmotywowany. Potrzebuję cię.   Swój sposób na organizację. Kiedyś prowadziłem mnóstwo notatek na skrawkach śmieciowych … Czytaj dalej Hey przygodo!

Jak zostałem artystą

Kiedy miałem pięć lat, jechałem z tatą samochodem i śpiewałem piosenkę o dwóch grających gitarach. W tej piosence autorskie było każde moje słowo, bo nie było po polsku, było po abstrakcjońsku. Taka mała głowa kreowała już całą fonetykę, każdy z nas to potrafi. Gdybym poszedł dalej tą drogą zrobiłbym pewnie karierę jak Lech Roch Pawlak. … Czytaj dalej Jak zostałem artystą